poniedziałek, 07 maja 2018
Rihanna w Nowym Jorku - 4.05.18

Powyżej znajdziecie pierwsze zdjęcia zrobione Rihannie w zeszły piątek, 4 maja do Nowego Jorku. Artystka przyleciała do miasta na kilka dni przed słynną galą MET, którą poprowadzi w tym roku obok Donatelli Versace i Amal Clooney. Rihanna w swoim już zwyczaju przeszła przez terminal lotniska JFK Airport ubrana w wygodne spodnie dresowe, obszerną kurtkę i czarne klapki Fenty x Puma. W ręku natomiast trzymała wielką torbę domu mody Dior z subtelnym napisem "Rihanna". 

Wideo: Rihanna uczy nas jak zrobić perfekcyjny makijaż!

Jeśli myśleliście, że zjawiskowa sesja zdjęciowa i wspaniały wywiad (część I / część II) dla Vogue'a to wszystko, na co mogli liczyć fani od gwiazdy czerwcowej okładki, to chyba nie doceniliście Rihanny. Vogue opublikował także 10-minutowy filmik, na którym Rihanna przygotowuje się do wyjścia podczas wakacji w Los Cabos w Meksyku.

Oczywiście do stworzenia makijażu wykorzystała produkty ze swojej własnej linii kosmetyków Fenty Beauty. Co więcej, w filmiku możemy zobaczyć nowe produkty: kolejne rozświetlacze, błyszczyk i cienie do powiek. Filmik od razu podbił Internet. Niektórzy sugerują nawet, że Rihanna powinna otworzyć swój własny kanał YouTube i tam dodawać video tego typu. My nie możemy się nie zgodzić - Artystka jest jedną z najbardziej charyzmatycznych i naturalnych kobiet w show biznesie.

RihannaNavy.pl

Wywiad Rihanny dla magazynu Vogue - Część druga

Z przyjemnością prezentujemy Wam drugą część tłumaczenia artykułu autorstwa Chiomy Nnadi, który pojawił się w czerwcowym, amerykańskim wydaniu magazynu Vogue. Tym razem Rihanna mówi o tęsknocie za domem, śmierci kuzyna czy swojej przyszłości. Został on całkowicie przetłumaczony przez autorów strony internetowej RihannaNavy.pl

Następnego popołudnia, Rihanna zaprasza mnie do apartamentu hotelowego, żeby wypróbować nowe produkty Fenty Beauty. Mam nadzieję, że uda mi się nauczyć jakichś sztuczek, aby polepszyć moje umiejętności robienia selfie - jakby nie było, moje zdjęcie profilowe w randkowej aplikacji ma już prawie rok. Kiedy docieram na miejsce, Rihanna prezentuje look prosto z lotniska: spodnie moro, czarna, wygodna bluza z kapturem i przezroczyste klapki typu mules od Manolo Blahnika. Jest zajęta nakładaniem lekkiej warstwy podkładu na twarz Jahleela Weavera, członka zespołu kreatywnego. Na kredensie widzę schludnie poustawiane opakowania, w środku których znajdują jasnokolorowe, świecące się pudry. Wśród nich rozpoznaję jaskraworóżowy odcień o nazwie Sangria Sunset, którym Rihanna była pomalowana w awangardowej stylizacji podczas zeszłorocznej gali Met. Mam na sobie jej bestsellerowy podkład Pro Filt’r w kolorze #360. Udało mi się go zdobyć w Sephorze dopiero kilka miesięcy po tym, jak trafił do sprzedaży. Oprócz tego nieustannie ciągnie mnie do szminek, w tym do PMS o głębokim, śliwkowym odcieniu oraz One of the Boyz o żywym, fioletowym kolorze, który okazuje się mieć intensywną pigmentację, gdy próbuję obu na dłoni. "Wszyscy mężczyźni mają na sobie makijaż na czerwonym dywanie, nawet jeśli się do tego nie przyznają," -mówi, zwracając na mnie uwagę. "Wiesz o tym, prawda Chi Chi?". Wydaje się, że po wczorajszym randezvous, stałam się częścią rodziny. Faktem jest, że Rihanna traktuje kobiety w swoim zespole, które stanowią większość, z dokuczliwą czułością starszej siostry. Jak tłumaczy, lojalność jest priorytetem numer jeden. Kiedy nowi ludzie inicjowani są do obozu Fenty, uczą się swojego fachu najpierw jako jej asystenci, aby mogła mieć na nich oko.

Inaczej mówiąc, ciężko jest rywalizować z głęboką więzią, którą stworzyła z wielopokoleniową rodziną na Barbadosie. Ulubioną rozrywką Rihanny jest prawdopodobnie wielokrotne oglądanie filmików z Majesty w roli głównej, jej przedwcześnie dojrzałą 3-letnią siostrzenicą. Urocze wideo-wiadomości, które otrzymuje, stanowią momenty komfortu w chwilach, kiedy tęskni za Barbadosem. Posiada wyraźne wspomnienia tego, gdy pierwszy raz poczuła prawdziwą tęsknotę za domem, dwa lata po tym, jak przeprowadziła się do Stanów. To intensywne uczucie sprawiło, że zadzwoniła do swojego młodszego brata Rorreya, by powiedzieć mu, jak bardzo go kocha. "Właściwie to dorastałam w raju. Chodzi mi o to, że ludzie całe życie zarabiają pieniądze, by spędzić tam wakacje. Łatwo można tego nie doceniać," - mówi.

Ale nawet raj nie jest odporny na epidemię broni palnej: w zeszłoroczny Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia, 21-letni kuzyn Rihanny, Tavon Kaiseen Alleyne, stracił życie w wyniku strzelaniny. W przeszłości Rihanna zajmowała stanowisko przeciw przemocy z użyciem broni, jednak jej podejście do aktywizmu przybiera bardziej subtelną formę niż innych celebrytów. Po cichu założyła fundację nonprofit - Clara Lionel Foundation - na cześć swoich dziadków, która skupia się na edukacji oraz opiece zdrowotnej w zubożałych społecznościach (niedawno podjęła współpracę z prezydentem Francji, Emmanuelem Macronem, w związku ze światową inicjatywą edukacyjną). Mimo filantropijnych przedsięwzięć i wpływu, jakim włada na portalach społecznościowych - nie da się zapomnieć, kiedy skrytykowała Snapchat za nabijanie się z przemocy domowej w ich reklamie, na skutek czego firma straciła 800 milionów dolarów w ciągu jednej nocy - ma takie samo poczucie bezradności jak wszyscy z nas, kiedy scrolluje ekran i widzi kolejne tragiczne newsy. Woli adresować pewne sprawy poprzez bardziej prywatne kanały, komunikując się w wolnej chwili z fanami, którzy wysyłają do niej prywatne wiadomości na Instagramie. Dla Rihanny uwrażliwianie ludzi na Instagramie jest jedną rzeczą, ale w którym momencie przyjmuje to tylko formę deklaracji? W jaki sposób możemy wpłynąć na realne zmiany na większą skalę?

Rihanna nie udaje, że zna odpowiedzi na wszystko, ale rozumie, że jej największą siłą jest niezachwiana szczerość. W takim znaczeniu, iż każde stanowisko polityczne, które obierze, będzie powiązane z jej osobistymi doświadczeniami. "Przytuliłam mojego kuzyna w noc przed tym, jak umarł; nie wiedziałam nawet dlaczego. Od tamtej pory, kiedy przytulam kogoś, robię to tak, jakby miał to być ostatni raz. To może być najważniejsza lekcja życia - nie czekaj na nic, nawet na jutro," - mówi, po czym pauzuje, by zebrać myśli. "Według mnie jutro jest już za późno".

Instynkt macierzyński gwiazdy jest oczywistą sprawą. Zapytałam ją, jak sądzi, jaką matką będzie w przyszłości, chociaż całkowicie jasne jest, że taką, która kocha bardzo mocno. "Nie będę w stanie spuścić wzroku z moich dzieci. Już teraz wiem to o sobie," - mówi. "Będą musieli zmusić mnie siłą, bym zatrudniła opiekunkę". Nawet jej gust dotyczący reality show skręca w stronę zadziornego matriarchatu. Lisa Vanderpump, 57-letnia gwiazda The Real Housewives of Beverly Hills, wydaje się być największym girl crush, jaki posiada. "Powiedz mi, kto jest większą suką niż Lisa Vanderpump! Dąży się do bycia taką!" - mówi, otwierając złoty rozświetlacz Trophy Wife. "Jest szykowna i jednocześnie zabawna. Lubi siedzieć w domu z mężem, a potem zająć się swoim biznesem. W jej szafie mogą być tysiące torebek Birkin, a ona nadal jest skupiona na pracy. Kocham to w niej". 

Próbuję wyobrazić sobie, jak będzie wyglądać życie Rihanny za 25 lat. Czy będzie wieść wystawne i niewyobrażalnie szykowne życie w Beverly Hills, jak Lisa Vanderpump, z mężem u boku i szczekającymi szpicami miniaturowymi u stóp? Możliwe, ale raczej nie. Prawda jest taka, że przewidzenie następnego ruchu tej supergwiazdy jest praktycznie niemożliwe i właśnie to sprawia, że obserwowanie jej jest nieprzerwanie pasjonujące. Jej szósty zmysł prowadzi ją do miejsc, do których większość ludzi nie miałaby odwagi pójść. Zadaj sobie pytanie "Co zrobiłaby Rihanna?" w jakiejkolwiek sytuacji, a odpowiedź na pewno nie będzie mieścić się w twojej strefie komfortu.

"A więc napisałaś do tego aktora? Tego z randkowej aplikacji," - pyta Rihanna. Przyznaję, nie napisałam do niego jeszcze, a tak naprawdę powinnam. Nagle ta dziwna zasada, którą mam, że pierwsza nie podejmuję kroku, wydaje się okropnie staromodna. Rihanna ma rację. Życie jest zbyt krótkie.

Koniec części drugiej. Oryginał zajdziecie tutaj: https://rihannanavy.pl/rihanna-na-okladce-vogue-tlumaczenie-artykulu-cz-1/

Wywiad Rihanny dla magazynu Vogue - Część pierwsza

Poniżej możecie przeczytać najnowszy wywiad Rihanny, którego artystka udzieliła w czerwcowym wydaniu amerykańskiej edycji magazynu Vogue. Został on całkowicie przetłumaczony przez autorów strony internetowej RihannaNavy.pl 

Vogue: Mamy mglistą, kwietniową noc w Paryżu. Rihanna skończyła właśnie spotkanie ze swoim księgowym w apartamencie hotelu Four Seasons, który służyć jej będzie jako tymczasowe biuro przez kilka następnych dni. Wieczorna panorama rozciągająca się z tarasu wygląda jak z pocztówki z Paryża, mimo że o tak późnej porze światła Wieży Eiffla już dawno zgasły. Robyn Rihanna Fenty jest nocnym markiem. Najintensywniejsze wybuchy kreatywności nawiedzają ją najczęściej po północy, co stanowi wynik rytmu życia, jaki przyjęła na początku muzycznej kariery. Czas jest elastyczny w ciemnym, dźwiękoszczelnym środowisku studia. A kiedy jesteś Rihanną i świat stoi przed tobą otworem, czas jest naprawdę elastyczny. To pewnie dlatego nie wydaje się zmartwiona faktem, iż na dzisiejszej liście rzeczy do zrobienia pozostało jeszcze wiele do odhaczenia. Na biurku znajduje się górka posortowanych wydruków z kampanii Fenty Beauty, która czeka na zatwierdzenie, tak samo jak powódź maili od członków ekipy Fenty znajdujących się w różnych strefach czasowych. Obecnie jest jednak bardziej nagląca sprawa w terminarzu, która wymaga poświęcenia pełnej uwagi: Rihanna postanowiła naprawić moje życie miłosne.

"Czekaj, jesteś użytkowniczką randkowej aplikacji? Nie wyglądasz, jak ktoś kto by tego używał" -mówi wgapiona w ekran mojego iPhone'a swoimi zielonymi oczami w kształcie migdału. "Chodź i usiądź obok mnie. Musisz mnie nauczyć, o co chodzi z tym przesuwaniem w prawo i lewo". Rihanna jest zawinięta w szlafrok, który otrzymała w hotelu, na stopach ma parę wygodnych klapek z kolekcji Fenty Puma, jej skóra lśni, a włosy są szykownie i zarazem niedbale ułożone w luźne fale. Mimo iż nieźle się natrudziłam, by stworzyć look będący według mnie wart Rihanny - koszula Jacquemus, garniturowe spodnie w stylu vintage od Yves Saint Laurent - to ciężko nie czuć się jak zaśniedziały grosik obok świeżo wytłoczonej, złotej monety, kiedy przemykam na jej sofę. Rihanna pyta, czy może przeglądnąć moje zdjęcia w aplikacji, a ja nie umiem odmówić. "Co to za sukienka? Czy to vintage Jean Paul Gaultier?" - zapytała, pauzując na moim zdjęciu profilowym - selfie zrobionym w szpanerskim hollywoodzkim hotelu. "Dajesz czadu, dziewczyno; wyglądasz bosko!" Staram się najlepiej, jak potrafię, ale fanka w środku mnie świruje. Spędzanie czasu z Rihanną jest takie, jak określiły to jej koleżanki z nadchodzącego filmu Ocean’s 8: wiesz, że znajdujesz się w towarzystwie supergwiazdy, ale czujesz się, jakbyś rozmawiała ze starą znajomą. "To połączenie fascynacji wielką gwiazdą i poczucia swobody" - tłumaczyła Sandra Bullock. "Ma w sobie również ciepło, które na ciebie przenosi, co sprawia, że czujesz się cholernie niesamowicie!".

Zaraz potem polujemy na potencjalnych mężów. "Ten facet jest zbyt ładny - jeśli jesteś ładny, musisz mieć przynajmniej zmarszczki," - mówi Rihanna oceniając zdjęcie mężczyzny o urodzie modela, pozującego bez koszulki na desce surfboardowej. Przechodzimy do następnego. "Ok, ten przypomina mi Charliego Mansona. No nie?" Przytaknęłam; psychopaci nie wchodzą w grę. Po przesunięciu tysiąca lub więcej profili, trafiła na dobrego kandydata. "No, i ten to twój typ!" - mówi. Ma rację. Ten mężczyzna jest niechlujny, ale przystojny, w odpowiednim wieku (36), na rozwojowym stanowisku (aktor, nie jest to mój pierwszy wybór, ale hej, nikt nie jest doskonały). "Wygląda na mądrego, jest Brytyjczykiem i ma włosy!". Przesuwa palcem w prawo, a na ekranie niemal natychmiastowo pojawia się wiadomość: mamy dopasowanie! Obie zaczynamy krzyczeć ze śmiechu.

Nie dajcie się jednak oszukać: zawrotne wzloty i upadki w samotnym życiu Rihanny odchodzą w zapomnienie. Teraz jest w związku. "Kiedyś czułam się winna, że gospodaruję czas dla siebie," - mówi. "ale myślę też, że nie spotkałam wcześniej nikogo, kto byłby tego wart." Mimo iż nie jest chętna do mówienia o swoim partnerze po imieniu, to odkąd wypłynęły zdjęcia zrobione przez paparazzi podczas wczasów w Hiszpanii z pewnym przystojnym mężczyzną, plotki mówią o jej relacji z Hassanem Jameelem, młodym biznesmenem z Arabii Saudyjskiej. Rozwój w romantycznej sferze stanowi część większej przestrzeni zmian dla Rihanny, która w tym roku skończyła 30 lat. Po raz pierwszy w swoim życiu jest oddana zdrowemu balansowi między pracą a życiem. "Nawet mentalnie kluczem dla mojego rozwoju jest bycie z dala od telefonu i przeżywanie konkretnej chwili," - tłumaczy. "Teraz, kiedy przychodzę do pracy, jestem w pełni zaangażowana. Prawda jest taka, że nawet się nie zorientujesz, kiedy przelecą kolejne lata. Cieszę się, że mam czas dla siebie. Jestem szczęśliwa."

Wciąż jednak wprowadzanie w życie takich zmian nie jest zawsze proste - szczególnie, gdy tak, jak Rihanna znajdujesz się na świeczniku odkąd jesteś nastolatką. Teraz jest jeszcze trudniej, kiedy stała się twarzą nie tylko własnej marki, ale również głównym prezesem międzynarodowego imperium kosmetyczno-modowego. Wypełnianie podwójnych obowiązków nieustraszonej gwiazdy oraz obrotnej bizneswoman, której zasięg rozciąga się od Kalifornii (baza firmy, z którą współpracuje nad nową linią bielizny) po Europę, może odcisnąć swoje fizyczne piętno nawet na najbardziej międzygalaktycznej gwieździe. Odkąd sprzedała zeszłej jesieni apartament w SoHo w Nowym Jorku, większość czasu spędza w Londynie lub Los Angeles, ale jak sama twierdzi, praktycznie mieszka na pokładzie samolotu. Osobiście doświadczyłam tego, jak przekracza własne granice, gdy kilka dni temu dosłownie parę godzin przed sesją zdjęciową do tego wydania Vogue'a, zachorowała. Lokalizacja sesji nie mogła być bardziej zapierająca dech w piersiach - willa z widokiem na Es Vedrà, czyli mitycznie naładowaną, skalną wyspę znajdującą się kilkaset metrów od południowych brzegów Ibizy, uznawaną za trzecie najbardziej magnetyczne miejsce na świecie. Ale nawet nieugięta siła woli nie mogła przezwyciężyć wyczerpania, jaki w tamtym momencie odczuwała Rihanna. "Nie wiem, czy to zbyt duża ilość tej magnetycznej energii, ale na pewno rozłożyła mnie na łopatki," - mówi w Paryżu, tłumacząc, że zazwyczaj doświadcza podobnych objawów w tym samym okresie w roku, między sezonem koncertowania i ceremonii rozdania nagród. "Tak jakby mój system immunologiczny miał ze mną problem". Następnego dnia powróciła do starej siebie, żartując z fotografami Mertem Alasem i Marcusem Piggottem. Stamtąd udała się do Paryża prywatnym samolotem i zmieniła termin naszego wywiadu, więc podążyłam za jej drogą lotniczą

Rihanna może być siłą natury, ale nie jest nadczłowiekiem. Poważniej myśli na temat dbania o siebie, odkąd w lutym świętowała swoje 30. urodziny w Nowym Jorku. Tej nocy leżała wygodnie w ciepłej pościeli przed 4:00 rano (wierzcie lub nie, ale dla Rihanny to wcześnie) i obudziła się następnego ranka bez żadnych śladów kaca, by pożegnać na lotnisku swoich najbliższych przyjaciół i rodzinę - zachowanie to ledwo kojarzylibyśmy z kobietą, której nazwa na Instagramie to @badgalriri. Dzisiaj podziela te same lęki, co inne młode kobiety w jej wieku: "OK, a więc teraz, kiedy mam 30 lat, czy są jakieś rzeczy, które powinnam zrobić? Powinnam być zmartwiona? Powinnam zamrozić jajeczka? Co robisz mając 30 lat?!". 

Jeśli jednak sądzisz, że zwalnia tempo, zastanów się jeszcze raz: oceniając po liście nadchodzących i trwających właśnie projektów, Rihanna szykuje się na jeden z najbardziej produktywnych okresów w swojej karierze. Przed nią premiera wyczekiwanego obrazu Ocean's 8, w którym wcieliła się w postać Nine Ball, planującą napad na galę Met wraz z innymi przestępczyniami (Sandra Bullock, Sarah Paulson, Cate Blanchett, Mindy Kaling oraz Helena Bonham Carter). Swoją drogą, zwrot akcji w prawdziwym życiu jest taki, że Rihanna współprowadzi tegoroczną edycję u boku Donatelli Versace i Amal Clooney. Reżyser Ocean’s 8, Gary Ross, wspomina pierwszy raz, kiedy w 2016 roku dyskutował o pomysłach związanych z filmem na backstage'u po koncercie Rihanny w Malmö w Szwecji. Działo się to w czasie nocnej burzy mózgów, kiedy oboje zdecydowali się przemycić karaibskie korzenie Rihanny do charakteru postaci i ustanowić Nine Ball Barbadoską. "Rihanna jest odważnie autentyczna. Nie obchodzi ją, co inni o niej myślą; jest w pełni zaangażowana w bycie sobą," - mówi Ross. "Ma również cel życiowy i skupienie, których niewiele ludzi posiada. Wszystko sprowadza się do pracy i nie ma miejsca na zbędny bagaż przeżyć osobistych"

Po obłędzie nagrywania hitu ekranowego, Rihanna zdołała wystartować z marką Fenty Beauty, którą stworzyła we współpracy z Kendo. Wprowadzając do sprzedaży podkład pasujący do różnych kolorów skóry (w ofercie znajduje się 40 odcieni), marka wstrząsnęła rynkiem i jak można było się spodziewać, sprowokowała szerszą dyskusję na temat inkluzywności, która do tej pory była skrupulatnie ignorowana. Sukces jej linii kosmetyków był bezprecedensowy, osiągając niewiarygodny zysk 100 milionów dolarów w ciągu 40 dni. Kolejki przy stoiskach Fenty Beauty trwały miesiące (byłam jedną z kilkuset kobiet, które zeszłej jesieni ustawiły się w absurdalnie długiej kolejce na zewnątrz Harvey Nichols tylko po to, by dowiedzieć się, że mój odcień został wyprzedany).

Początkowo Rihanna była zaskoczona. Dorastając oglądała, jak jej mama nakłada makijaż, więc myślenie o podkładach dla ciemniejszych kolorów skóry było naturalne. "Jako ciemnoskóra kobieta, nie mogłabym żyć ze sobą, gdym tego nie zrobiła. Ale nie spodziewałam się, że ludzie będą się wzruszać, mogąc wziąć z półki swój odcień, że będzie to przełomowy moment". Obrała ten sam kierunek z Savage X Fenty, linią bielizny nastawioną na konsumenta. Połączyła siły ze sklepem internetowym, gigantem TechStyle, czego owoce zobaczymy 11 maja. W ofercie znajdzie się znacznie więcej niż basicowy, beżowy stanik pod koszulkę. Teraz Rihanna idzie o krok dalej i rzuca światło na frustrację, która towarzyszy wielu ciemnoskórym kobietom, kiedy ubierają swoje ciało na najbardziej intymnym poziomie.

Nie da się też nie wspomnieć o pozytywnym przekazie na temat ciała. Modelki prezentujące bieliznę z kolekcji Rihanny mają różne rozmiary i kształty; są prawdziwymi kobietami z prawdziwymi ciałami, które stanowią orzeźwiający kontrapunkt dla niemożliwych do osiągnięcia wymiarów supermodelek, które to zdefiniowały wygląd bielizny na wiele dekad. Tak jak Gigi Hadid oraz Serena Williams, Rihanna stała się obiektem internetowych trolli, naśmiewających się i obrażających jej ciało. Obecnie rzadko pojawiają się jej publiczne odpowiedzi na tego typu zaczepki, kiedy jednak na jakąś się już zdecyduje, to zazwyczaj zamyka usta hejterom swoją ostrą jak brzytwa inteligencją. Co może być bardziej seksowne niż poczucie humoru? "Prawdę mówiąc, to przede wszystkim musisz się z siebie śmiać. Wiem, kiedy mam gruby dzień oraz kiedy chudnę. Akceptuję wszystkie sylwetki," - mówi, wzruszając ramionami. "Nie jestem zbudowana jak dziewczyna Victoria's Secret, ale i tak czuję się piękna oraz pewna siebie w bieliźnie". 

Tak czy i inaczej, najbardziej imponujące działo Rihanny rozpoczyna i kończy się na muzyce. Kiedy minęły już 2 lata od wydania Anti, kontynuuje ona dominację na popowych listach przebojów. W marcu ustanowiła nowy rekord, przekraczając 2 miliardy odsłuchań na Apple Music. Przy swoim kolejnym krążku - dziewiątym z kolei - ponownie obiera inny punkt inspiracji: planuje stworzyć album reggae. Gdyby Rihanna miała wymienić swojego ulubionego artystę reggae, byłby to Bob Marley. "Zabrzmię jak rasowy turysta, kiedy podam ci moje ulubione piosenki Boba" - na chwilę pauzuje przeglądając playlistę na swoim iPhonie, po czym wymienia: "Three Little Birds", "No Woman, No Cry", oraz "Redemption Song".

Rihanna jest świetnie zaznajomiona z naciskami, jakie się wiążą z wejściem na światową scenę w młodym wieku. Została zobligowana do doświadczania najbardziej pokręconych sytuacji w życiu na oczach opinii publicznej. Dlatego właśnie z niechęcią podchodziła do postrzegania siebie jako wzoru do naśladowania. "Ten tytuł został mi nadany, kiedy szukałam swojej drogi, popełniałam błędy na oczach świata. Nie uważam, że to było sprawiedliwe," - mówi. "Teraz rozumiem tę koncepcję, ale wtedy miałam tyle samo lat, co dziewczyny, które mnie podziwiały. To bardzo trudna pozycja dla nastolatki". Pomimo iż jest teraz starsza i mądrzejsza, określenie "wzór do naśladowania" nadal nie pasuje. Narzuca to sztywny sposób myślenia, co jest niezgodne z jej dzikim i niezależnym duchem. Aura Rihanny jest bardziej zmienna, jej instynkty sprzeczne z intuicją, energia prawie niemożliwa do ujarzmienia, a skłonność do bycia delikatną i obnażoną duszą tylko wzmacnia jej mistyczność.

Nawet najbardziej wyrafinowani weterani Hollywood wydają się bezpowrotnie zaczarowani nadnaturalną pewnością siebie Rihanny. Cate Blanchett opisuje ją słowami: "jest jak Sphinx. Starożytna, tajemnicza i doskonała". Mel Ottenberg, stylista, który pomagał aranżować najbardziej śmiałe momenty w modowym życiu Rihanny, porównuje ją do "kota, który może wyskoczyć przez okno w szpilkach, a i tak spadnie na cztery łapy".

Przypadkiem, nazwa, którą Rihanna nadała swojej linii bielizny idealnie podsumowuje jej obecny stan bycia. "Savage sprowadza się do całkowitej kontroli nad tym, jak się czujesz i jakie decyzje podejmujesz. Generalnie do upewnienia się, że wszyscy wiedzą, iż piłka jest po twojej stronie. Jako kobiety wychodzimy na będące w potrzebie i zrzędliwe, na te które kończą ze złamanym sercem. Savage jest zamianą miejsc, a mężczyźni nigdy nie lubią, kiedy to nie oni rozdają karty."

Odebranie przez Rihannę nagrody Vanguard podczas gali MTV Video Music Awards było jednym z najbardziej niezapomnianych wydarzeń w jej karierze. Począwszy od medley'u hitów po zmianę garderoby, na widok której szczęka opada. Mimo to ceremonia ta została przesłonięta przez inny, bardziej ekscytujący rozdział w historii pop kultury: kilka dni po wywieszeniu billboardu z gratulacjami dla Rihanny, Drake wręczył jej nagrodę, wyznając przy tym dozgonną miłość w telewizji na żywo. Nagle zamiast o Rihannie, wszyscy mówili o nim.

Rihanna delikatnie krzywi się na imię rapera zanim w jej oczach pojawia się chłodna obojętność. "VMA jest bardzo skupione wokół fanów, więc ta energia, która mnie otaczała i wiedza o tym, kto wcześniej otrzymał tę statuetkę, były dla mnie czymś wielkim. Czekanie w trakcie przemowy było prawdopodobnie najbardziej niezręczną częścią. Nie lubię zbyt wielu komplementów; nie lubię być zawstydzana". Kiedy pytam o obecny status jej znajomości z Drake’iem, nastawienie jest optymistyczne. "Nie przyjaźnimy się teraz, ale nie jesteśmy też wrogami. Jest, jak jest."

Koniec części pierwszej. Oryginał zajdziecie tutaj: https://rihannanavy.pl/rihanna-na-okladce-vogue-tlumaczenie-artykulu-cz-1/

Rihanna na okładce czerwcowego wydania magazynu Vogue!

Rihanna została gwiazdą czerwcowego wydania amerykańskiej edycji magazynu Vogue! Artystka, która zawładnęła branżą muzyczną, jej kosmetyki sprzedają się w rekordowych ilościach, linia bielizny zadebiutuje na całym świecie już za 4 dni, a w czerwcu zobaczymy ją na srebrnym ekranie w długowyczekiwany filmie "Ocean's 8" udzieliła wywiadu, a także wzięła udział w sesji zdjęciowej, która miała miejsce na słonecznej Ibizie. Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda okładka. Powyżej znajdziecie natomiast zdjęcia z sesji. 


Savage x Rihanna - oto nowa kolekcja bielizny Rihanny!

Branża muzyczna, modowa, filmowa, kosmetyczna... to tylko kilka rzeczy, które Rihanna już opanowała, mimo swojego wciąż młodego wieku. Teraz przyszedł czas na stworzenie swojej własnej kolekcji bielizny! Po wielu miesiącach spekulacji i całkowitej ciszy medialnej artystka wreszcie potwierdziła, że kolekcja Savage x Fenty zadebiutuje na całym świecie 11 maja.

Tak samo jak w przypadku lini kosmetyków Fenty Beauty, w której pojawiło się aż 40 różnych odcieni podkładu, wsród kolekcji Savage x Fenty ma pojawić się wiele rozmiarów. Od miseczki 32A aż po 44DD oraz od rozmiarówki XS aż po XXXL. Opcja "Inne" została również umieszczona przy wyborze rozmiaru. 

W sieci pojawiły się już różne spoty reklamowe, a także zdjęcia promujące nowe dzieło Rihanny. Znajdziecie je tutaj oraz poniżej.

Rihanna na liście 100 najbardziej wpływowych osób magazynu Time!

Magazyn Time opublikował coroczną listę 100 najbardziej wpływowych osób na świecie. W tym roku w rankingu znalazło się aż 45 kobiet, co daje nadzieję (oby w niedalekiej przyszłości) na równe traktowanie kobiet i mężczyzn. Nominowanych podzielono na 5 kategorii: PionierzyArtyściLiderzyIkony i Tytani. Rihanna, której wpływ na branżę muzyczną, modową czy od niedawna też kosmetyczną jest już na tyle ogromny, że artystka całkowicie zasłużenie znalazła się na 24 miejscu tej listy. 

Adele, która również została wyróżniona, powiedziała kilka miłych słów na temat swojej nieco starszej koleżanki. 

"Tak naprawdę nie pamiętam kiedy spotkałam ją po raz pierwszy, prawdopodobnie doznałam wtedy szoku. Rihanna jest starsza ode mnie tylko o rok, ale mam wrażenie, że jest tutaj od zawsze. Jej rozwój muzyczny jest stały, zupełnie zasłużony i niesamowicie naturalny. Wdarła się na scenę w 2005 roku z hitem "Pon de Replay" będąc jeszcze tak młodą i zapierającą dech w piersiach (już wtedy) dziewczyną. Jednakże to dopiero "Umbrella" uczyniła z niej gwiazdę światowego formatu, o której usłyszeli dosłownie wszyscy. To właśnie ta piosenka pomogła jej przetrzeć wszystkie szlaki w show biznesie. Od tego momentu była już wszędzie i do dzisiaj nie zwalnia tempa. Rihanna jest kreatorką własnej drogi. Innowacyjny i przełomowy świat Rihanny, to taki w którym nikt nie jest bezpieczny i nawet nie odważy się, by cokolwiek z niego skopiować. Co więcej ona tworzy własne zasady i nagina nasze.

"Kiedy tylko ją spotykam zawsze jest tą samą niesmowicie elegancką, lojaną i zabawną osobą jaka kiedykolwiek poznałam. Ona lśni, gdy ktoś robi jej zdjęcie i przez kilka minut sam czujesz się tym oszołomiony. Jednak mimo to przez cały czas twardo stąpa po ziemi i nie przejmuję się zupełnie niczym. Jest nieustraszona i zawsze ma odpowiednie podejście. Jest wszystkim i zawsze będzie."

Rihanna promuje Fenty x Puma na festiwalu Coachella!

Oprócz świetnej zabawy na festiwalu Coachella, Rihanna znalazła też chwilę, by zająć się promocją nowej kolekcji ubrań/butów/dodatków Fenty x Puma! Pośród wysokiej trawy, wypełnionych błękitną wodą basenów i dorodnych palm w mieście Indio w Kalifornii powstał tzw. pop up shop, w którym można było zakupić ubrania z tej właśnie kolekcji. Oprócz samej Rihanny w wydarzeniu wzięli udział też m.in. The Weeknd, Leonardo DiCaprio, H.E.R. czy A$AP Rocky. Powyżej znajdziecie kilka zdjęć.

Zobacz jak wyglądał weekend Rihanny na festiwalu Coachella!

Mimo, że w życiu zawodowym Rihanny ostatnio niewiele się dzieje, a sama gwiazda dosyć rzadko pokazuje się publicznie, to nie mogła przepuścić ona świetnej zabawy jaką gwarantuje słynny festiwal Coachella! Artystka pojawia się na festiwalu wraz ze swoimi przyjaciółmi i współpracownikami. Jak zwykle wszystkie oczy były wrócone na Rihannę, która mimo skrupulatnego kamuflażu i tak została szybko rozpoznana. Wszystkie zdjęcia i filmiki znajdziecie na Instagramie gwiazdy

Nowy zwiastun promujący film "Ocean

Już 22 czerwca na ekrany polskich kich zawita długo wyczekiwany film "Ocean's 8", w którym oprócz Sandry Bullock, Cate Blanchett, Anne Hathaway czy Mindy Kaling zagra Rihanna! W sieci zadebiutował właśnie kolejny zwiastun promujący najnowsze dzieło reżysera Gary'ego Rossa. Zapraszamy do oglądania!